Dzi jest roda, 12 grudnia 2018 roku
Imieniny obchodzi: Dagmara, Aleksander, Adelaida, Joanna, Ada

AKTUALNOCI

PRACA    OGŁOSZENIA    

REKLAMA

Wieczór z poezją
Dodano: 2012-10-25 13:37:42

Wczorajszy wieczór wprawił wszystkich zebranych w sali SAPiKu w bardzo klimatyczny jesienny nastrój. Wszystko to za sprawą dwóch szczecineckich poetek, które przedstawiły publiczności swoje wiersze. Pani Krystyna Kopkiewicz i Barbara Filipowska, bo o nich mowa, należą do Klubu Poetyckiego OPAL. I w ramach dziesięciolecia tego klubu zorganizowany został wieczór autorski promujący tomiki „Powidoki” Barbary Filipowskiej i „Droga mrówki” Krystyny Kopkiewicz.

Na początku spotkania głos zabrała Pani Krystyna Mazur – prowadząca Klub OPAL, która przedstawiła pokrótce sylwetki autorek. „Barbara Filipowska jest w naszym klubie od samego początku. Wydała trzy tomiki poetyckie. Basia była laureatką wielu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Z czego najbardziej się cieszymy to przede wszystkim to, że w 2005, 2008 i 2009 roku Basia była laureatką Naszego ogólnopolskiego konkursu poetyckiego „Malowanie słowem”. Krystyna Kopkiewicz w naszym Klubie gości też już ładnych kilka lat. Wydała w tym roku swój pierwszy tomik. Krysia również ma na swoim koncie kilka laurów w konkursach ogólnopolskich, ale również w turniejach jednego wiersza.” Pani Mazur podziękowała także wszystkim, którzy bardzo licznie przybyli na spotkanie oraz SAPiKowi za pomoc i wsparcie. Później kilka słów wygłosił Radny Sejmiku Wojewódzkiego Adam Wyszomirski, który bardzo ciepło mówił o autorkach i współpracy z Klubem OPAL.

Potem rozpoczęła się już główna część tego magicznego wieczoru. Autorki przeczytały swoje wiersze, które przeplatane były z dźwiękami trąbki Andrzeja Prokopowicza. Oprawa muzyczna w jego wykonaniu była idealnym dopełnieniem tego nastrojowego wieczoru autorskiego.

„Tomiki to kawałek naszej duszy. Zawieramy w nich życie prywatne i rodzinne i jakieś zdarzenia. W tych tomikach jest wszystko. A dziś czytamy te wiersze, które są naszymi ulubionymi. Co do wieczoru to jestem zachwycona, a jednocześnie niesamowicie stremowana.” - mówiła Krystyna Kopkiewicz tuż przed wejściem na salę.

Okazało się jednak, że trema nie była w ogóle potrzebna, bo publiczność zgromadzona w sali była zachwycona wierszami, a na sam koniec do autorek ustawiła się kolejka chętnych po wpisanie dedykacji do ich egzemplarzy.

Wspaniałą sprawą jest to, że tego typu spotkania przyciągają tak wielką rzeszę zainteresowanych, bo nie tylko dzięki autorom, ale i dzięki odbiorcom Szczecinek jest jednym z najjaśniejszych punktów na literackiej mapie województwa.

Magdalena Uszyło

REKLAMA

Przeczytaj take: